Spółka musi inwestować
2 Kwietnia 2025Niezbędny kierunek działań i rozwiązań technologicznych w Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Piekarach Śląskich prezentuje Prezes Zarządu dr inż. Piotr Buchwald.
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Piekarach Śląskich Sp. z o.o. w nowy, 2025 r. weszło z dużym programem, który zamierza skrupulatnie realizować.
Wielokrotnie mówiłem, że firma, która nie prowadzi inwestycji po prostu się „zwija” i w jakiejś perspektywie czasowej znika. Dlatego też w Planie Techniczno-Ekonomicznym na bieżący rok uwzględniono inwestycje, których wykonanie traktowane jest jako niezbędne.
Plan zakłada działalność w takich obszarach jak:
- zbilansowanie potrzeb w zakresie gospodarki wodno-ściekowej,
- zakup wody dla Gminy od Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągowego (GPW)
- prowadzenie bieżącego nadzoru nad eksploatacją urządzeń służących do dystrybucji wody także oczyszczalni, przepompowni oraz sieci kanalizacyjnej.
To oczywiście jedynie wybrane zadania, które zaliczam do zadań podstawowych, niezbędnych aby 50 tysięczne miasto jakim są Piekary Śląskie, mogło w sposób właściwy funkcjonować.
Obecnie jedynym dostawcą wody do Piekar Śląskich jest Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągowe S.A. w Katowicach, w którym - nie będę ukrywał - koszty hurtowego zakupu wody są bardzo wysokie, a najgorsze, że na ich wysokość nie mamy wpływu.
W MPWiK w Piekarach Śląskich myślimy bardzo poważnie o obniżeniu kosztów tam gdzie mamy taką możliwość. Dlatego też w ubiegłym roku kupiliśmy od Węglokoksu-Kraj dwie studnie głębinowe, a Główny Instytut Górnictwa w Katowicach wykonał stosowne badania wody. Jakość tych wód jest zadowalająca, jednak do celów konsumpcyjnych ich jakość musi zgodnie z normami być o wiele większa. Temu służyć będzie cały proces uzdatniania wody, którego zbudowanie jest przedsięwzięciem inwestycyjnym dosyć drogim, ale uważam koniecznym.
Według badań i obliczeń prowadzonych przez GIG, zaopatrzenie miasta w wodę z tych ujęć mogłoby oscylować na poziomie ok. 36% obecnego poziomu zużycia wody. Pomimo wysokich kosztów inwestycyjnych uważam, że odwrotu od tego typu działań być nie powinno. Piekary Śląskie powinny mieć własne ujęcia wody.
Jeśli chodzi o jakość obecnie dostarczanej do Piekar wody, zapewniam, że prowadzimy bardzo restrykcyjną politykę. Wykonujemy badania dostarczanej wody w akredytowanych laboratoriach, a wyniki tych badań są dostępne na stronie internetowej Spółki oraz w elektronicznym Biurze Obsługi Klienta.
Nasze przedsiębiorstwo wodociągowe poszukuje również innych rozwiązań oszczędnościowych. Między innymi 12 lutego br. w siedzibie dyrekcji MPWiK zorganizowaliśmy naradę, na którą zaproszenie przyjęły osoby kierownictwa Veolii z Warszawy, Krakowa i Tarnowskich Gór, a także kierownictwo instytutu „KOMAG” w Gliwicach. Wymiana poglądów oraz dyskusja, która wywiązała się w trakcie spotkania pokazała kierunki w jakich powinny zmierzać spółki wodociągowe, w tym również nasza, piekarska. Prezentowane rozwiązania nakierowane były na odzysk energii zwłaszcza energii cieplnej.
W naszej firmie, na obu funkcjonujących oczyszczalniach, zabudowane są ogniwa fotowoltaiczne, które dają nam oszczędności energetyczne na poziomie 10%. Można powiedzieć niewiele. To prawda, ale to początek. Natomiast innym bardzo ciekawym rozwiązaniem jest inwestycja w pompy ciepła wykorzystujące energię ze ścieków. To na wskroś nowoczesne rozwiązanie, w efekcie ekonomicznym daje duże oszczędności, bowiem wszystkie obiekty znajdujące się na obu oczyszczalniach są zasilane (ogrzewane) z własnego źródła. Nie korzystamy z ciepła z sieci miejskiej.
Chciałbym aby nasza firma poszła jeszcze dalej i wykorzystała osady do produkcji biogazu. To jednak wymaga badań, które już wykonuje dla nas laboratorium wrocławskie, specjalizujące się w tych zagadnieniach. Na przywołanej już naradzie z 12 lutego zagadnienia dotyczące biogazu były mocno akcentowane, szczególnie w kontekście jego późniejszego zagospodarowania.
Bardzo ciekawą dyskusję zainicjowali naukowcy gliwickiego instytutu „KOMAG”. Sporo uwagi poświęcono rozwiązaniu wysokociśnieniowego elektrolizera alkalicznego oraz mobilnego magazynu ciepła opartego o technologię materiałów zmiennofazowych. Zwłaszcza ten drugi temat wydaje się interesujący z perspektywy dostawy energii cieplnej dla mieszkańców.
Przedstawiona została również koncepcja mobilnej platformy do uzdatniania wody w sytuacjach kryzysowych. Sprawa wymaga kolejnych rozmów, w tym z szefostwem wojskowych służb, gdyż takie urządzenie znajduje się obecnie wyłącznie na wyposażeniu armii. Niemniej jednak warto o tym pomyśleć.
Przed piekarskim MPWiK stoją także inne ciekawe rozwiązania techniczne. Wymagają jednak głębszych analiz i przystosowania tych rozwiązań do oczekiwań i potrzeb mieszkańców miasta.